Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 242 748 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Czyżby było prucie? + UPDATE

piątek, 17 lipca 2009 12:50
Pewnie mnie macie już dosyć :D ale... jeszcze Was troszkę pomęcze

Jak mówiłem, "Zebra" lub jak kto woli "Borsuk" lub "Skunks" się dzieje :D
Dzieje się w istnie szalonym tempie...
jak nic nie robie, to nie ma siły, ale jak już wezme, to nie sposób mnie zatrzymać...
Otóż ok godziny 1:00 [w nocy] doleciałem do miejsca,
gdzie muszę zastosować wykrój raglanu [czytaj musze spuszczać oczka]

Pomyślałem, że... zostawie to na dzisiaj nie chce mi sie po nocy mysleć
Wstaje rano dobudzam się... cała konserwacja... dorywam sie do projektu i...

Przymierzam do Chainette [w robocie nieszczęsny] pasuje. [wymiary te same]
Przymierzam do "Pasiaka" no, bo włóczka ta sama a plecy "Zebry", [podobnie]
robię na wyliczeniu z "Pasiaka" czyli tyle samo oczek... nie wziąłem pod uwagę, że...
"Zebrę" bardziej ściskam, najzwyczajniej w świecie, robie ciasno
[Addiki działają cuda, od czasu gdy je mam,
jakos oczka równiej wychodzą, i w ogóle :D]
normlanie różnica dosłownie ok 4-6 oczek ! [szok!]

i dylemacik: Spruć, i dodac te 4-6 oczek czy zostawic robić dalej z wykrojem,
i w razie czego później spruje z nawiązką :D

Normalnie bym przymknał oko na to i robił dalej...
ale tutaj już w razie czego nie naciągne, bo niby z czego? z tego co ściśnięte?.
Więc tak sobie wesoło rozważam... prucie... nie jest to najgorsze,
bo robi się szybko i szybko to nadrobie, ciekawe jak włoczka to zniesie.

Poniżej postepy z prac:



Co do komentarzy:

Lucyno:         Ano jakoą tak samo wychodzi :D zobaczymy jakie kroki tu poczynię.
                    Arafatka? :D była moda, to sie podążało :D

Alla37:         Własnie widac, jaka to burza...
                    No, wiesz stopniowo, stopniowo sie rozjaśnia kolory :),
                    Oj ja tez wolałbym nie myslec, co by się z nim działo.
                    Najwyraźniej skzany byłby na wiezne potepienie... :D

Jo Ann:       Ot ostro, a jakie skutki... Oj, no jasne, że usmiech pozostaje,
                   nawet przy pruciu :D [nawet ten sztuczny numer... 26] :]
                   Co racja to racja, uciązliwe, ale skuteczne, dziekuje :)
                   O... Miło mi :] a już chciałem troszke ożywić kolorystyke,
                   chyba nic nie będe zmieniał, bardzo dziekuje :D

Zulko:         Gdyż iż ponieważ, to powyżej jest aktualne,
                   lecz nie wiem, na jak długo :D

Pimposhko:   Tak, "Zebra", "Borsuk", "Skunks" i co sie tylko pod ręke nawinie :D

Dla poprawy humoru:



Pozdrawiam:
Przemek - rozważający prucie :D

UPDATE: 14:35

Nie będzie prucia :D, kontynuuje plecy, nie wiem może pożałuje, ale co tam :D 

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Black&White

czwartek, 16 lipca 2009 19:36
Można powiedziec, że u mnie cos się dzieje...

ano dzieje się... "Zebra" sie dzieje...
Jak wczoraj zasiadłem do obliczeń tak i wsiąkłem, ...
zacząłem próbować... w końcu trafiłem :]
Mam już spory kawałek [zdjęcie nie aktualne ale... dobre i takie]
Utrzymane w kolorystyce Black & White :

Tak dużo tego nawalonego :D
ale jak biało czarny no to cóż... w skład "aranżacji" wchodzią:
* 2 krawaty
* 1 arafatka
* 1 szal
* 6 motków włoczki "Elian Klasik" + fragment robótki
* 1 para okularów

I tak sobie siedze, i namiętnie dziabie "Zebrę"

Aha.... podziele się radosną nowiną:

Otóż...chciałem mieć blokowanie "Pasiaka" za sobą... więc pomyslałem,
"...jak nie teraz to kiedy?..." Szybko wyprałem,
zmoczyłem rozłozyłem na ręcznikach i wykonałem wszystkie niezbędne procesy.
Po południu gdy sweter wysechł całkowicie.
Wyjąłem pierdyliard szpileczek, przymierzyłem,
i... okazało się, że sweter w sam raz ! :] Taki jak lubie :)
Blokowanie działa cuda !

W odpowiedzi na komentarze:

Jo Ann:         Tak... Obliczenia gotowe i jak na załączonym obrazku nic sie nie "kisi"
                     No niestety skleroza nie boli, ale cóż. A o taka kartkę chodzi...
                     Pomysł dobry... :D i wart uwagi, może i mi sie przyda
                     Czyli działałaś wg. zasady: "Albo ja albo kwiatek" :D

Zulko:            No, jasne, że górą !

Pimposhko:    Tak oficjalnie sweter zyskał miano "Zebry"
                     choć było rozważanie nad "Borsukiem" :D
                     Masz racje... robić na co ma sie ochote ! :)

Czarciku:       Może i tak, ale mi tak na Nim zależy by go skończyć... czuje,
                     że będzie miło sie nosił, ale... na wszelki wypadek odpukać.
                     No, aż takich szalonych pomysłów to nie mam :D

Pozdrawiam:
Przemek w Black & White

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Przyszła paczka...

środa, 15 lipca 2009 14:29
Takk... zaczyna się fala upałów... temperatra rośnie, i rośnie, a ja robie ciepłe swetry...

Może działam wg. zasady:
Zimą rzeczy letnie, Latem rzeczy zimowe ... nie wiem, nie znam sie...

Aktualnie męcze tunike, z marnym skutkiem... chyba poleci w kąt.
Ale nie o tym chciałem...
Robótki stanęły w miejscu pogoda? byc może to przez nią...

Zjawił się listonosz z paczką z Zamotanych :]

Czym przedzej podpisałem świstek i dobrałem się do paczki...
gdy otworzyłem ujrzałem całe zamówienie :] oto one:

Na zamówienie składa się:
3x "Elian Klasik" kolor biały
3x "Elian Klasik" kolor czarny
1x "Tifftik" - kolor biały [do Surface na zapas]
+ cała gama kolorystyczna "Elian Klasik" - oj ta to się bardzo przyda :]
oraz próbki włóczek z Adriafilu... [nic nie rzuciło mnie na kolana]

Z powyższego zdjęcia można wywnioskować, iż postawiłem na klasykę -biel-czerń
Cóż... włóczka jest projekt też... obliczenia zrobić, i chęci złapać...

a żeby było śmieszniej... to był człowiek od włóczek [zwany przedstawicielem] ...
Więc przyjechał ten cały "przedstawiciel"
ponoc mają remonty i takie pierdoły w firmie...
i zapomniał do samochodu zapakowac "Chainette" dla mnie !
Nosz... i weź sie nie zdenerwuj... włóczka będzie w połowie sierpnia ! ;(

Ale cóż... Są ludzie i taborety tu mamy przykład klasycznego stołka... ehh

W odpowiedzi na kometarze:

Marzanno: Ot tylko torebeczka... ale zawsze coś:)
Jo Ann: A jakos tak chwyciłem... teraz nawet nie pamiętam
z której gazetki jaki wzór... Dziękuje :) Szydełko łatwa sprawa...
hihi sam zaczynałem od szydełka...
I powiedziałem sobie, że drutów nie wezme do rąk, nigdy...
to było silniejsze ode mnie ! :D hymm jaką kartkę z podpisem?
z Tajnym ruszyłem oj ruszyłem
jest zablokowany i zaszyty co by było
zabawnie, to sie okazało, ż musze mek dokupić...
czyli robota stoii w miejscu.
No, paczuszki szybko przychodza, tylko mały problem się wdarł...
i musiałem swoje odczekać ...
a na zdemaskowanie przyjdzie jeszcze czas i pora :]
No a tunika przezywa renesans :D , będzie dzieło renesansu :D
Rene: A takie oderwanie od "zwykłych" pasków...
jak widać, stawiam na kolory klasyczne :)
Lucyno: Dziękuje, ano stawiam , jak na załączonym obrazku :D
Czarciku: Miło mi ! :)
Zulko: Mówisz, masz torebka gotowa, i pokazana :)
Eve-Jank: Dziekuje.
Hadaszo: Ojj troszke cierpliwości, i chęci, a nim sie obejrzysz umiesz juz podstawy
i pragniesz coraz trudniejszych i ciekawszych wzorów.

Pozdrawiam: Przemek

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Torebka, i ... i nic nowego...

sobota, 11 lipca 2009 12:52
Tak oto jestem...

Hyymm... tak sie zastanawiam  czym by tutaj dzisiaj napisać? nie wiem,
nie mam pomysłu, może coś mnie "ruszy" w trakcie...

A... no tak... mam, mam, mam [nie musiałem daleko szukać]

Więc...[tak, tak, tak nie zaczyna się zdania od 'więc']
tak więc... skonczyłem torebkę na zamówienie...

100% Bawełna [Almina ale ile poszło to nie pamiętam]
szydełko nr 2,5 + sznureczek
troche czasu i cierpliwości, a efektem jest... taka torebka:

wzór: To co akurat było pod ręką... czyli prawie, pierwszy z brzegu :D...

Takk... czyli kolejny punkt z listy do odznacznia...

Aktuany stan rzeczy:


Wnioski:

Tajny projekt:
Ruszył pełną parą mam juz przód, i tył :D...
a żeby było fajniej to nawet zablokowałem :]
Surface: W gotowości 2 przody, na więcej na razie się nie zanosi...
Tunika: Leży porzucona, niechciana... [zapomniana...]

Co do koloru sweterka...


Kolor włóczki został wybrany, i lada dzień powinien być u mnie...
A o wszystkim powiem,w kolejnym wpisie... :D

W odpowiedzi, na komentarze:


Rene,Myszoptico:       Dziekuje za udzielone głosy :)
Anty-Małgo:             Oo... dość szczegółowa rozpiska...
                                    Dzięki, wykorzystam pewnie następnym razem
Czarciku:                    Nikt nie każe Ci znosić pasków :D ... Dzięki za poparcie...
Pikotko:                      Tak, jak w teleturnijach :D ehh...
Kocurku:                      No, racja, łatwo nie jest. No własnie,
                                    Czyli tak skromnie, bys ten sweterek widziała...
                                    A wiesz, że nawet nie głupio by wyglądał. :)
Lucyno:                     To, dobrze, ze jesteś, juz sie martwiłem :].
                                    Czyli z kolorów, to tylko biało-czarny? szczerze?
                                    sam na te koory stwawiałem... [więcej nic nie powiem... ;]...]
Jo Ann:                       Wiesz, że nawet nie brałem pod uwagi tej trójeczki,
                                     lecz po złożeniu zamówienia, coś mi zaświtało, i czemu nie
                                     ale pomyślałem, że jesli ten sweter wyjdzie w miarę,
                                     to zrobie identyczny, w tej kolorystyce, nr 3.
                                     Oj widzę Cie w roli bloggerki :D
                                     moge być w całości odpowiedzialny ! :)

I to było by na tyle, kolejny wpis, sklece,
gdy przyjdzie zamówiona paczka z Zamotanych.

Pozdrawiam: Przemek :)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Pomożecie?

środa, 08 lipca 2009 11:09
Dobrze... tak sie zastanawiam, co by tu napisac, i widze,
że będzie sporo roboty przy komentarzach :D... ale to nic, miło ,mi,
że az tyle osób do mnie zagląda... dziekuję wszystkim, i każdemu z osobna...

Mam, nadzieje, ze nie obrzydłem Wam jeszcze... :)

Trwały brzliwe decyzje nad kolorystyką, poniżej przedstawiam, propozycje:

                                                            1 Black & White | klasycznie

                                        2 Czarno-Czerwony | również klasyka

                                       3 Czarno-Niebieski


                                       4 Czarno-Żółty

                                                            5 Beżowo-Bordo/siwo/zielony

                                                           6 Czarno-Fioletowy

Zdjęcia włóczek są własnością Uli z Zamotanych. [perfidnie skopiowane ze sklepu]

teraz waham się między 1,2 i 5

Co Wy na to? może jakieś inne sugestie?

Co do komentarzy:

Czarciku:
     Osobiście, nie jestem zwolennikiem owadów...
                    A ta Twoja "dieta" to chyba nie za bardzo bezpieczna...
Króliczyco:  Pięknie podsumowałaś, :D Szerszeń, Flaga... ehh...
                    Może, i warto postawić, na delikatne kolory?
Pimposhko:   No, dzieki, :D a jak chcesz zobaczyć Gucia, to leć, na sam dół wpisu...
                    Ja wiem? sam jakoś tak wyszedł... :|
Zulko:         Ojj, nie maz pojecia, jak sie ciesze, że mam już pasiaka, za sobą.
                    może nie tyle co ciekawa, a ekstremalna, kombinacja kolorów :D.
Jo Ann:      Może, jednak się nie będe wyróżniał z tłumu?... :D
                    "...oryginalność rzecz paskudna..." wiesz, że grafit zbłekitem,
                   to dobry pomysł lecz, nie ma pięknego błekitu z Eliana.. ehh.
                   Kolory najlepsze? Lubie ciemne, spokojne, i stonowane,
                    ale czasem trzeba odskoczyć ! :)
                   Wiem, wiem, o jakie włóczki, chodzi, ale do najańszych nie należą.
                   A tak po prywacie... może masz w planach załozyć blooga co?
                   Twoje komentarze, naprawde lekko się czyta, to wpisy,
                   będą przyjemnoscią, zastanów, się, może warto :)
                   ja będe stałym czytelnikiem :)
                   Update: widzę, ze pasiak przypadł do gustu, miło mi :)
Kocurku:     Może być i klasyka, i własnie skłaniam się ku kolorystyce 1, i 2
                   [z klasyki] może i innym sciegiem, ale... jednak,
                   lepiej wyglądały by romby [wzorem strukturalnym]
                   Dziekuje, za obiektywna ocene pasiaka :)
Truscaveczko: Różowo szary, to dośc niezłe kolory, ale nie dla mojej płci niestety
                       od zimy planuje uzyć, brązu z niebieskim,
                       ale jakoś nie moge się zabrać. No, i widzisz, każdy lubi cos innego...
                       Jeden lubi śledzie na słodko,
                       drugi w occie, a trzeci, jeszcze inaczej :D
DHF:          Bardzo dziekuje :) Miło, ze do mnie zajrzałaś :)
Lucyno:           No już myślałem, że Cie jacyś piraci porwali, [lub inne dziadostwo]
                       Jakoś nie mogłem się Ciebie dopatrzyć u mnie na bloogu, miło, ze
                        powróciłaś :) Tak, może jedna daruje sobie, Żółto-Czarny...
                        Dzięki, ot taki prosty pasiak :) niby prosty a jednak m coś w sobie.
Eve-Jank:      Ohh, miałem już dość, męczneia, ale juz za sobą :)
                        Myslę, ze jednak, większosc z  Was ma racje, i zrezygnuję,  z
                        kolorystyki, Zółto-Czarnej .
                  

Tak, macie racje, w zestawieniu żólto-czarnym wygladałby,
jak wielki Gucio :D albo Osa,
jak kto woli, a na mysl przyszła mi taka reklama  Onet-u :


                

Pozdrawiam:

Przemek - niedoszły Gucio...

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

wtorek, 23 maja 2017

Licznik odwiedzin:  76 127  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Ulubione strony

O moim bloogu

:)

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl